Gdzie spoczywają ofiary zbrodni w Puźnikach? Trwają poszukiwania głównej mogiły

Lokalizacja mogiły w PuźnikachZakończył się drugi i trudny etap prac poszukiwawczych dotyczących głównej mogiły zbiorowej ofiar zbrodni w Puźnikach. Niestety, również tym razem nie udało się jej odnaleźć. Poszukiwania mają być kontynuowane, prawdopodobnie jeszcze w październiku 2026 roku.

Po ostatnich pracach możemy jednak znacznie dokładniej przedstawić obecny stan wiedzy o miejscach pochówku ofiar oraz wyjaśnić, dlaczego odnalezienie głównej mogiły jest tak trudne.

Trzy miejsca pochówku ofiar

Już po pierwszym etapie prac, przeprowadzonym w czerwcu 2026, doszliśmy do wniosku, że mogiła odkryta w 2023 r. najprawdopodobniej nie była główną mogiłą, o której przez dziesięciolecia wspominali mieszkańcy Puźnik.

W jej sąsiedztwie nie odnaleziono bowiem drugiego dołu, który zgodnie z relacjami świadków miał stanowić część głównego miejsca pochówku.

Naszym zdaniem w Puźnikach znajdują się przynajmniej trzy miejsca pochówku, które dla uporządkowania informacji określamy umownie jako M1, M2 i M3:

  • M1 – główna mogiła (podwójna), dotychczas nieodnaleziona,
  • M2 – mogiła odkryta w 2023, z której w roku 2025 ekshumowano szczątki 43 osób,
  • M3 – miejsce lub miejsca, w których później grzebano szczątki odnajdywane po zimie 1945 r. przez mieszkańców okolicznych wsi.

Jest to obecnie najbardziej prawdopodobna rekonstrukcja wydarzeń, oparta na relacjach świadków, dotychczasowych pracach terenowych i analizie topografii dawnego cmentarza.

M2 – mogiła odkryta w 2023 roku

Według obecnego stanu wiedzy została ona wykopana przez mieszkańców Puźnik w całości dopiero następnego dnia po ataku.

Znajdowała się praktycznie na terenie samego cmentarza. W roku 2025 ekshumowano z niej szczątki 43 osób, z których część została już zidentyfikowana z imienia i nazwiska.

Przypuszczamy, że pochowano tam przede wszystkim osoby, które zmarły już po zakończeniu ataku wskutek odniesionych ran, a być może również część ofiar, dla których zabrakło miejsca w głównej mogile.

Gdzie znajduje się M1?

Celem sierpniowych poszukiwań było odnalezienie właśnie M1, czyli głównego miejsca pochówku.

Prace prowadzono w oparciu o kilka nowych informacji uzyskanych w ostatnich miesiącach. Niestety, również one okazały się zbyt mało precyzyjne, aby wskazać właściwe miejsce.

W pamięci mieszkańców Puźnik, którzy byli we wsi bezpośrednio po ataku, zachowała się przede wszystkim właśnie M1.

Według ich relacji miały ją tworzyć dwa duże doły wykopane jeszcze podczas okupacji niemieckiej, w roku 1944. Znajdowały się one na obrzeżach cmentarza, a najprawdopodobniej w obrębie nowej granicy wyznaczonej przez Niemców.

Do dziś żyją osoby, które jako kilkunastoletnie dzieci lub młodzi ludzie widziały to miejsce. Żyje również świadek, który brał udział w pogłębianiu jednego z tych dołów.

To właśnie relacje tych osób są jednym z najważniejszych punktów odniesienia w dalszych poszukiwaniach. Niestety zeznania te nie są w stanie określić dokładnej lokalizacji.

Dlaczego świadkowie pamiętają M1, a nie M2?

Większość mieszkańców Puźnik opuściła wieś już w dniu ataku. Pozostali przebywali tam jeszcze najwyżej przez krótki czas.

Wśród obecnie żyjących świadków nie udało nam się natomiast odnaleźć osoby, która pamiętałaby samo powstanie mogiły M2.

Możliwe więc, że dla mieszkańców Puźnik głównym i najbardziej zapamiętanym miejscem pochówku pozostawała M1, natomiast M2 powstała później, już w czasie gdy większość ludności opuściła wieś, a raczej na pewno opuścili już wieś osoby młode, które dożyły obecnych czasów.

Co wydarzyło się po zimowych roztopach?

Sytuacja zmieniła się po zimie 1945.

Mieszkańcy okolicznych wsi zaczęli odwiedzać teren cmentarza i natrafiali przede wszystkim na płytką, nieregularną mogiłę M2, przykrytą stosunkowo cienką warstwą ziemi, która odkryła część ofiar.

W relacjach pojawiają się również informacje o szczątkach roznoszonych po okolicy przez zwierzęta.

Kości odnajdywane jeszcze przez dłuższy czas miały być następnie grzebane w jednym lub kilku niewielkich dołach po starych okopach z I Wojny Światowej znajdujących się poniżej cmentarza na stromej skarpie.

To miejsce lub te miejsca określamy umownie jako M3 i znajdowało się ono w odległości ok 30m od M2. Punktowe sondowanie nie wykryło tam jednak żadnych szczątków, a prowadzenie prac na skarpie za pomocą ciężkiego sprzętu jest praktycznie niemożliwe.

Co istotne, jeszcze na początku XXI wieku świece zapalano właśnie w rejonach, które obecnie wiążemy z M2 i M3.

Dlaczego pamięć o M1 mogła zaniknąć?

Najprawdopodobniej mieszkańcy okolicznych miejscowości odwiedzający później cmentarz nie znali dokładnego położenia M1. Miejsce to znajdowało się bardziej na uboczu, na obrzeżach cmentarza, i z biegiem kolejnych lat zarastało.

Pierwsze powroty dawnych mieszkańców Puźnik, którzy pamiętali wieś jeszcze z lutego 1945, nastąpiły dopiero w latach 90-tych XX wieku. Wtedy jednak dawny krajobraz był już bardzo mocno zmieniony.

Po ponad 80 latach odnalezienie dokładnego miejsca wyłącznie na podstawie pamięci świadków jest niezwykle trudne. Nawet przesunięcie wskazywanego miejsca o kilkadziesiąt czy nawet kilka metrów może zdecydować o powodzeniu lub niepowodzeniu prac.

Poszukiwania będą kontynuowane

Poszukiwania głównej mogiły będą kontynuowane, choć wymagają znacznych środków, czasu i wysiłku zarówno ze strony polskiej, jak i ukraińskiej.

Każde kolejne prace terenowe mają jednak największy sens wtedy, gdy uda się możliwie dokładnie zawęzić obszar poszukiwań.

Dlatego zwracamy się z apelem do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pochówku ofiar w Puźnikach.

Apelujemy o pomoc – liczy się każda informacja

Liczy się każde wspomnienie, nawet takie, które wydaje się dziś mało istotne.

Szczególnie prosimy o pomoc mieszkańców okolicznych miejscowości na Ukrainie oraz ich rodziny.

Być może ktoś słyszał od swoich rodziców lub dziadków:

  • gdzie znajdowała się główna mogiła,
  • gdzie po wojnie widziano zapadlisko lub kopiec,
  • gdzie znajdował się dawniej krzyż (a według relacji świadków, były tam dwa krzyże blisko siebie),
  • gdzie zapalano świece,
  • które miejsce omijano lub uważano za miejsce pochówku,
  • gdzie podczas wojny znajdowały się wykopane wcześniej duże doły,
  • gdzie po zimie 1945 odnajdywano ludzkie szczątki.

Być może w rodzinie zachowały się jeszcze szkice albo inna pomocna opowieść dotycząca cmentarza w Puźnikach.

Prosimy: zapytajcie swoich rodziców, dziadków i najstarszych mieszkańców okolicy.

Nawet jedno zdanie zapamiętane z dzieciństwa może dziś pomóc wskazać właściwe miejsce.

Szczególny apel do mieszkańców Ukrainy

Chcemy bardzo wyraźnie podkreślić jedno:

Nie szukamy osób odpowiedzialnych za wydarzenia sprzed ponad 80 lat. Szukamy miejsca pochówku zamordowanych ludzi.

Chcemy odnaleźć ich szczątki, przeprowadzić badania, w miarę możliwości przywrócić ofiarom nazwiska i zapewnić im godny pochówek. To nie jest sprawa skierowana przeciwko komukolwiek. Jest to sprawa elementarnego szacunku wobec zmarłych i ich rodzin.

Może być również czymś, co łączy Polaków i Ukraińców ponad najbardziej bolesnymi fragmentami wspólnej historii.

Jeżeli ktoś posiada informacje, ale obawia się ujawnienia swojej tożsamości, może przekazać je nam prywatnie.

Zapewnimy pełną poufność źródła informacji.

Nie oczekujemy gotowych dowodów ani dokładnych współrzędnych. Interesuje nas każda wskazówka, relacja rodzinna, szkic lub wspomnienie dotyczące dawnego cmentarza i jego otoczenia.

Pomóżcie nam dotrzeć do świadków

Prosimy również o udostępnianie tego apelu, szczególnie wśród mieszkańców Koropca, Sadowego, Barysza, Zalesia, Wełeśniowa, Porchowej, Zubrzca i innych okolicznych miejscowości oraz wśród osób, których rodziny pochodzą z tego regionu.

Po ponad 80 latach czas ma ogromne znaczenie. Najstarsi świadkowie odchodzą, a wraz z nimi może zniknąć wiedza przekazywana przez dziesięciolecia jedynie ustnie.

Być może właśnie jedna pozornie drobna informacja pozwoli w końcu odnaleźć miejsce pochówku ofiar, na co od dziewięcioleci czekają Puźniczanie.

Gdzie jest mogiła?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *